Listonosze

Siedziało sobie dwóch rybaków i łowili. I innym zawsze biorą, tylko nie nam.Oczywiście żaden rybak drugiemu nigdy nie zdradzi przyczyny, ale spytać zawsze można. Spytał więc:
- Jak pan to robi, że panu tak ryby biorą??
I ten, o dziwo powiedział mu:
- Zawsze przed wyjściem na połów daję żonie w tyłek.
Długo nie myśląc, pechowy wędkarz poprosił tamtego:
- Niech mi pan popilnuje wędkę, zaraz wrócę.
I biegiem popędził do domu. Żona akurat zmywała podłogę klęcząc na niej tyłem do drzwi. Mąż zaś wymierzył jej klapsa w wypiętą część ciała. Ona zaś na to:
- Ooo, co tak wcześnie dziś, panie listonoszu?!

Git czy Żenua ? Oceń dowcip sam !
Brak głosów
Nick:
Andrzej
Kategorie:

Mąż do żony w mieszkaniu w wieżowcu:
- Wiesz, chodzą plotki, że listonosz miał romans ze wszystkimi kobietami z tego bloku z wyjątkiem jednej.
- Założę się, że to Kowalska z drugiego piętra...

Git czy Żenua ? Oceń dowcip sam !
Brak głosów
Nick:
Admin
Kategorie:

- I pamiętaj! E-mail nie cieszy, tak jak zwykły list! - rzekł do kobiety listonosz, z szelmowskim uśmiechem dopinając spodnie.

Git czy Żenua ? Oceń dowcip sam !
Brak głosów
Nick:
Admin
Kategorie:

Jasiu szepcze tacie na ucho:
- Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem Ci, co mówi mamie pan listonosz jak jesteś w pracy.
Ojciec wyjmuje 10zł i daje synowi.
- I co, Jasiu? Co mówi?
- Mówi: - "Dzień dobry. Poczta dla pani".

Git czy Żenua ? Oceń dowcip sam !
Średnia: 4.3 (8 głosów)
Nick:
Admin
Kategorie:
Subskrybuje zawartość